Demoty

Sa... widzisz... takie sprawy miedzy mezczyzna a kobieta... -Uhmm... A konkretnie, co chcialbys wiedziec? W czasie zjazdu absolwentow stary profesor demoty dawnego ucznia: - A, ty Jasiu, ile masz dzieci? - Osmioro! - odpowiada z duma byly uczen. -No, tak - mruczy nauczyciel - W klasie tez nigdy nie uwazales. Maly chlopiec placze na ulicy. - Co sie stalo, synku? - pyta starsza pani. - Mama dala mi pieniadze na chleb i mleko, a ja je zgubilem.



Jadą sobie rycerze...
a tu przy gościńcu stoi starzec w bardzo złym stanie. Zatrzymali się i indagują:
- Któżeś ty, dobry człowieku ?
A starzec pokazuje, że nie może mówić, bo ma wyrwany język. Oko ma również wyłupione
- Przebóg ! Tyżeś Jurand ze Spychowa ???
Onże kiwa głową w potwierdzeniu.
- Kto ci taki gwałt zadał, daj znak jakiś !
Starzec kreśli w powietrzu znak krzyża ...
- Nie może być ! Na pogotowiu cię tak urządzili ???


Pierwsza brunetka mówi: - Będę miała chłopca, bo podczas poczęcia byłam "pod spodem"... Druga brunetka: - Ja będę miała dziewczynkę, bo podczas poczęcia byłam "na górze"... Na to blondynka: - A ja będę miała bliźniaki! Była sobie blondynka, która miała sześciu chłopców i każdy miał na imię Jaś. Pewnego razu przyjechała do niej ciotka i zdziwiona pyta: - Jak to, nie masz z tym żadnych problemów? Jak wołasz "Jasiu!", to który przychodzi? - Ależ ja nie wołam ich po imieniu! Ja wołam ich po nazwisku... Blondynka rozmawia z mamą: - Wiesz mamo, straciłam dziś cnotę! - A jak się nazywa ten chłopak? - Nie wiem! - Jak to? Nie wiesz jak się nazywa i poszłaś z nim do łóżka? - Nie poszłam z nim do żadnego łóżka, to stało się w parku! - Czym się różni blondynka od mężczyzny? - Niczym, bo przód do przodu pasuje, a tył do tyłu podobny... - Czym się różni blondynka od roweru? - Rower najpierw się pompuje, a potem wsiada, a z blondynką jest odwrotnie! - Czym się różni blondynka od lodówki? - Do lodówki wkładasz flaka, a wyjmujesz twardego. projektowanie wnętrz krakĂłw Norka asfaltowa racjonalnie stwierdza smaczne karteczki.

Podobne